Dawne tradycje podczas wesela
Dawniej była to oficjalna wizyta ojca pana młodego, odbywała się ona w domu panny młodej z którą ów pan młody miał mieć ślub. W dawniejszych czasach o małżeństwach decydowali przeważnie przedstawiciele dwóch rodzin, umawiali się oni między sobą. Często takie małżeństwa były traktowane jak zwykły biznes, interes. Gospodarstwo wtedy zyskiwało nową „sile roboczą” przez co obje rodziny miały więcej pieniędzy. Bardzo ważną rolę wtedy pełnił dobór odpowiednich przyszłych małżonków. Wynajmowano wtedy tak zwanego „swata” był to człowiek który miał za zadanie dowiedzieć się jak najwięcej o pannie młodej, gdzie mieszka, co robi, i tak dalej. Bielactwo | dom |
Po takiej inspekcji rodzina mogła dobiegać się o rękę panny młodej. Swaty miały tradycyjny wzorzec według którego była ustalana kolejność, na około trzy tygodnie przed zaplanowanym ślubem małżonków, przybywał opisywany wyżej swat. Towarzyszem takiego swata zazwyczaj był krewny z rodziny pana młodego. Nie było mówione że przychodzi swat, pozorowano to najczęściej kupnem czegoś, lub jakąś inna błahą sprawą. Rodzina w dawnych czasach decydowała czy córka ma wstąpić do zakonu czy raczej znaleźć sobie partnera na całe życie. Pannę pytano tylko czy zgadza się poślubić, dla zwykłej formalności. Jeżeli doszło do porozumienia dwóch stron, zawiązywane było małżeństwo, robiony ślub i tak dalej…
rezon sztuczna biżuteria import z dalekiego wschodu
Wysokiej jakości bielizna damska.